Home > Uncategorized > Déjà vu

Déjà vu

Wybrzeże Kości Słoniowej to technologiczna superpotęga. W 2000 roku eksperymentalnie poddaje hibernacji Obwatela X. Ostatnie, co ochotnik robi przed zamrożoniem, to lektura ulubionej gazety, gdzie czołówka krzyczy: “Kraj na krawędzi wojny domowej, bo Laurent Gbagbo nie uznaje wyniku wyborów prezydenckich!”. Dekadę później śmiałek zostaje wybudzony, sięga po dziennik i czyta: “”Kraj na krawędzi wojny domowej, bo Laurent Gbagbo nie uznaje wyniku wyborów prezydenckich!”.
Science Fiction? Tylko fragment z hibernacją.

GbagboMarty McFly w wersji afrykańskiej (Fot. Blogueurs Unis Pour Laurent Gbagbo)

Jest tak: w 1960 roku Wybrzeże Kości Słoniowej uzyskuje niepodległość od Francji i w nagrodę Félix Houphouët-Boigny, który się do tego najbardziej przyczynił, zostaje prezydentem. Będzie nim następne 33 lata. Świetny start do historii o krawej dyktaturze, ale Félix poza niezrozumieniem słowa “kadencja” okazał się całkiem zrównoważonym przywódcą i doprowadził do gospodarczego rozkwitu kraju. Co po latach miało stać się jego przekleństwem, bo na tle zszarganej konfliktami Afryki Zachodniej wypadał po prostu zbyt dobrze i mieszkańcy sąsiednich państw szybko doszli do wniosku, że przeprowadzka wyjdzie im na zdrowie. W krótkim czasie 1/3 populacji stanowili obcokrajowcy, wyznający głównie islam i mieszkający przede wszystkim na północy, podczas gdy południe pozostawało zdominowane przez chrześcijan.
Houphouët-Boigny, wzorem Tito w Jugosławii, bardzo dbał żeby przedstawiciele różnych grup etnicznych nie czuli się dyskryminowani. Ale niestety zmarł w 1993, a jego następcy nie bardzo mieli ochotę się hamować. W przerwach między kilkoma zamachami stanu stworzyli pojęcie Ivoirité, które z grubsza można streścić: “Stary, jeżeli któreś z Twoich rodziców urodziło się poza naszymi granicami, to nie jesteś Wybrzeżokościosłoniowaninem i weź się nie wychylaj”. Wreszcie, w 2000 roku dochodzi do wyborów i na scenę wkraczają nasi bohaterowie: Laurent Gbagbo i Alassane Ouattara.

Gbagbo, chrześcijanin z południa, z zawodu wykładowca historii, przez lata działał w opozycji. Zaliczył takie obowiązkowe sprawdziany jak strajki czy przymusowa emigracja. Wreszcie został kandydatem we wspomnianych wyborach. Władze na początku oczywiście ogłosiły zwycięstwo przedstawiciela rządzącej junty wojskowej, ale Gbagbo twardo powiedział, że on takich sfałszowanych wyników nie uzna, a jego zwolennicy wywołali zamieszki. Przeciwnicy uciekli, Laurent wprowadził się do pałacu prezydenckiego, złożył przysięgę i z jego punktu widzenia było po wszystkim.

Nie wszyscy podzielali jednak dobre samopoczucie nowego władcy. Tuż przed głosowaniem, armia wprowadziła bowiem prawo zgodne z Ivoirité, które zakazywało startować na prezydenta politykom z rodziców urodzonych po złej stronie słupka granicznego. Skreślali w ten sposób najpopularniejszego kandydata: Alassane Ouattare, który miał niefart być dzieckiem muzułmańskich imigrantów.
Ouattara, wykształcony w Stanach ekonomista pracujący przez kilka lat dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego był dobrze znany w kraju: Félix Houphouët-Boigny mianował go premierem na trzy ostatnie lata swojego życia. Gdy nie pozwolono mu kandydować w 2000 r., ubodzy muzułmanie z północy kraju odebrali to jako cios w nich samych i też wywołali zamieszki. Choć szybko je zduszono i z pozoru sytuacja się uspokoiła, to pod powierzchnią wciąż wrzało. Wybuch nastąpił we wrześniu 2002.

Gbagbo był akurat z wizytą we Włoszech, kiedy w kraju wybuchło powstanie. Szczegóły sobie darujemy, ale obrazek znany: przemoc, mnóstwo przypadkowych ofiar, gwałty, nie bardzo wiadomo kto strzela do kogo i dlaczego. Walki trwały i w efekcie Wybrzeże Kości Słoniowej podzieliło się na dwie połowy: opanowaną przez muzułmańskich rebeliantów północ i kontrolowane przez chrześcijańskie siły rządowe południe.

WybrzeżeKto i gdzie na Wybrzeżu Kości Słoniowej (mapa: BBC World Service)

Kadencja prezydenta skończyła się w 2005, ale w takich warunkach nie można było przeprowadzić nowych wyborów, więc co roku Rada Bezpieczeństwa ONZ “awaryjnie” mu ją przedłużała. Wreszcie, w 2007 roku podpisano rozejm pokojowy i zaplanowano nową elekcję, w której w końcu mogliby brać udział mieszkańcy północy. I w kraju był spokój, aż mieszkańcy poszli do urn.

Bo w II turze, 28 listopada, wygrał Ouattara, zdobywając 54 proc. głosów. Na co Gbagbo powiedział: “Takiego!”. Na jego polecenie Trybunał Konstytucyjny uznał pół miliona głosów oddanych na północy za nieważne i zaprzysiężył dotychczasowego prezydenta, który od razu mianował premiera.
Ouattara nie zostaje w tyle, sam też złożył przysięgę i mianował swojego własnego premiera.

Tak więc w kraju jest pat. Wojsko popiera Laurenta i wprowadziło w kraju godzinę policyjną. Za Alassane jest cała społeczność międzynarodowa, w tym Unia Afrykańska, która właśnie zawiesiła Wybrzeże Kości Słoniowej w prawach członka. Gbagbo siedzi w pałacu i czeka. Ouattara siedzi w chronionym przez niebieskie hełmy hotelu i też czeka.

A po głowie, jak zwykle, dostają mieszkańcy. Cena mięsa na bazarze skoczyła o 1/4, a ziemniaków o ponad połowę. A eksport kawy i kakao, z których państwo żyje, się załamał.

To, kto wygrał wybory, jest już bez większego znaczenia. Przegrało Wybrzeże Kości Słoniowej.

No. Ale polskiego czytelnika to nie interesuje.

  1. 13/12/2010 at 15:07

    ejże, ostatnie zdanie zaczerpnąłeś chyba z telewizyjnych wiadomości.

  2. 13/12/2010 at 18:23

    Trenuję przed wejściem na wizję. Zacząłem się nawet czesać.

  3. 17/12/2010 at 16:33

    Nawet w dzisiejszym BBC nie znalazłem tak przystępnego briefu o co i komu chodzi w WKS-ie (może dlatego, że brytyjskiego czytelnika obchodzi więcej i nie trzeba mu za każdym razem dawać pełnych backgroundów, bo i tak już co nieco wie?).
    Dzięki!

  4. 18/12/2010 at 17:34

    Właśnie dlatego.

  5. 18/12/2010 at 17:36

    Poza tym BBC to mistrzowie w krótkim i konkretnym podsumowywaniu “Kto, gdzie, dlaczego”, gdybyś bardziej szukał, to pewnie w końcu byś znalazł.

  1. No trackbacks yet.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: