Home > Uncategorized > Paragraf na słowa

Paragraf na słowa

Jest taki kraj, gdzie za śpiewanie piosenek można trafić za kratki. Kuba? Białoruś? Korea Północna? Nie, słoneczna ojczyzna Bossa Novy: Brazylia.

Wiele osób pewnie żyje w przeświadczeniu, że mieszkańcy Rio de Janeiro budzą się przy “Mas Que Nada”, a spać kładą się kiedy wybrzmi Bebel Gilberto. Pewnie tak: w świecie, gdzie Radio Zet gra Chopina. W rzeczywistości okolice Chrystusa z Corcovado pulsują cięzkim basem i motorycznymi rytmami. W favelach rządzi funk carioca.

Wbrew nazwie, styl ma bardzo niewiele wspólnego z prawdziwym funkiem. W rzeczywistości wywodzi w prostej linii od Miami bassu, który eksplodował w Stanach w latach 80, a który DJ-e z Rio zaczęli szybko przerabiać na swoją modłę, w której rozkochała się młodzież ze slumsów. Od tamtej pory szybkie tempo i teksty o seksie zapełniają parkiety na wzgórzach. I denerwują ludzi z bogatszych dzielnic.

CorcovadoMniej metrów niż w Świebodzinie, za to soundtrack lepszy (Fot. O Globo)

Krytycy najczęściej oskarżają funk carioca o mizoginię, sprowadzenie kobiet do roli obiektów seksualnych i w ogóle wulgarność. Co jednak nie przeszkadza dziewczynom nie tylko zapełniać imprezy, ale i samemu nagrywać hity.
To, że komuś nie podoba się ocieranie krocza o tyłek może śmieszyć, ale są i poważne zarzuty. Część piosenek, określanych jako styl proibidão, “zabroniony”, jest bardzo brutalna w treści. Wokaliści ze szczegółami opisują morderstwa, strzelaniny i handel narkotykami. Część z nich, to po prostu czysta gloryfikacja konkretnych gangów, teksty są ewidentnie pisane na ich zamówiene.
Muzycy bronią się, że ludzie spoza slumsów nie rozumieją roli, jaką spełniają ich utwory.
– Funk to nasze CNN – mówi jego największa gwiazda, DJ Marlboro – Mieszkańcy faveli opowiadają w nim o tym co myślą, używając swojego własnego slangu.
Świetnym przykładem jest “Rap das Armas”, którego można posłuchać między innymi w znanym filmie “Elitarni”. Zaczyna się od wychwalania pięknych stron życia w Rio, żeby po chwili zagłebić się w opisy przemocy i korupcji, które nękają jego najuboższych mieszkańców.

Ale nie muzyka spotyka się z największym potępieniem, tylko imprezy, na których jest grana. Od nich bierze się zresztą nazwa, pod którą gatunek jest znany poza Brazylią: baile funk. Policja głosi, że są organizowane przez dilerów, żeby mogli na nich opchnąć większą ilość prochów. Ale zamiast wziąć się za zwalczanie narkotyków, stróże prawa wolą po prostu rozbijać dyskoteki.
– To zbieraniny szumowin – naczelny komendant Marcus Jardim nie pozostawia wątpliwości, co myśli o imprezowiczach – Nie mogę im zabronić tanczyć, ale mogę im to utrudnić.
Na zarzuty, że grają dla bandytów, zwięźle odpowiedział jeden z najbardziej znanych wokalistów, Ticão:
– Sami spróbujcie pomieszkać w faveli i powiedzieć tym typom, że dla nich nie zaśpiewacie.

Jednak ani Ticão, ani czterech innych jego kolegów, przez jakiś czas nie zaśpiewa dla nikogo. W środę zostali aresztowani pod zarzutem, że w swoich piosenkach “promują przemoc i wciągają młodzież w handel narkotykami”. Jeżeli sąd przychyli się do opinii, że słowa to przestępstwo, posiedzą za nie od 3 do 10 lat.

No. Ale polskiego czytelnika to nie interesuje.

PS Jeden z zatrzymanych, MC Galo, wystąpił wcześniej w filmie dokumentalnym “Favela on Blast”, który można było obejrzeć między innymi na ubiegłorocznej edycji Warszwskiego Festiwalu Filmowego. Kto nie zna, temu Dział Zagraniczny poleca. Trailer:

  1. 17/12/2010 at 00:38

    Witam
    Na poczatek troche cukru – fajny pomysl a co lepsze, interesujace teksty.

    Ciekawe jest to, ze wlasnie ostatnio odkrylem baile funk – ale jako czysta forme, poniewaz jako osoba nie mowica po portugalsku nic nie rozumiem.
    Jest swiezy, taneczny a przede wszystskim autentyczny.
    Dlatego mam przeczucie ze w perspektywie 2-3 lat brazylijski funk bedzie mial swoje globalne piec minut. Tak jak reegeton mial/ czy tez wciaz ma.
    Nie wiem czy bedzie to tylko sezonowe czy nie, ale doradzam zakupywac juz teraz hurtowe ilosci pirackich edycji lokalnych przebojow -wkrotce moga byc w Europie sporo warte!!

  2. autor postu powyzej
    17/12/2010 at 00:52

    Ps.
    pod wrazeniem twojej tworczosci,po……. tzn. pomylimy mi sie kratki
    czy moglys to jakos skorygowac i usunac wrazliwe dane z widoku publicznosci.
    Nie moge znalezc kontaktu na priva (zepewne tez z powyzszego powodu) wiec pisze to tu.
    Dzieki

  3. 17/12/2010 at 09:17

    Dane ukryte.

    Ale baile funk już te 5 minut miał. Autorem filmu z podlinkowanym trailerem jest Diplo, który na bazie funk carioca robił podkłady dla M.I.A. Poza tym ten styl już wypływał i wypływa za pośrednictwem wielu innych artystów. To, że nie puszczą takiej muzyki w RMFie jest jasne, ale w odrobinę bardziej kumatych kręgach jest znana już od dawna.

  4. 17/12/2010 at 14:20

    czyli jednym słowem niejaki marek b. aka disco bukkake jest rezydentem brazylijskiej mafii w łodzi?

  5. Dane ukryte.
    18/12/2010 at 02:38

    No właśnie kluczem do tego “pięć minut” jest słowo “kumaci”. Kumaci zwykle mogą policzyc sie na palcach dwóch stóp …noo, na pewno nie rozpoznają się w tramwaju
    Dla mnie popularne jest właśnie to co moge usłyszeć na zabawie w lokalnej remizie.
    Reggeaton słyszałm – mowa o koledze Daddy Yankee – a baile niestety nie

  6. 18/12/2010 at 17:47

    Marek od kilku lat ciągle mnie męczy, kiedy go w końcu zabiorę do Brazylii. Pewnie po prostu chce się ugadać z szefami co do planu zdrowotnego.

    Baile fanki na remizie:

    To w ogóle jest dyskusja na długie godziny, więc nie ma sensu jej ciągnąć tutaj, ale pamiętaj, że funk carioca to żaden oryginalny twór. Żyjemy w dobie remiksu i to, co słyszysz na dyskotece, często może mieć więcej wspólnego z pulsacją faveli, niż sobie wyobrażasz.

    A co do Daddy Yankee, to polecam: http://www.youtube.com/watch?v=g4Lf5OPw-FU
    Jeżeli nie mówisz po hiszpańsku, to tłumaczenie w skrócie: nie mówią o nim za dobrze.🙂

    PS Polecam w ogóle hip hopowy zespół z Puerto Rico: Intifada (na jutubie śmiga ich teledysk “Epica del tiempo”). Trochę wtórny i monotonny, na pewno nie na potańcówkę, ale w słuchawkach na ulicy sprawdza się trochę lepiej niż DY. Przynajmniej w moich słuchawkach, sam oceń.

  1. No trackbacks yet.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: