Home > Uncategorized > Pi(łk/s)arze

Pi(łk/s)arze

Ostatni tydzień roku sprzyja wypoczynkowi. Co Dział Zagraniczny rozumie jako książki i sport.

1. Jogo Bonito

Tydzień podsumujemy od cofnięcia się w czasie. Jest 8 stycznia 2010 roku, piłkarska reprezentacja Togo podróżuje sobie autobusem na Puchar Narodów Afryki rozgrywany w Angoli i akurat przejeżdza przez jedyną prowincję tego państwa, która jest od niego oddzielona wąskim pasem Demokratycznej Republiki Konga: Kabindę. Problem z Kabindą jest taki, że (co za rzadki przypadek w Afryce) chce secesji. I że działa w niej Front Wyzwolenia Enklawy Kabindy. Który tego feralnego 8 stycznia ostrzelał togijski autokar.
Poartyzanci powiedzieli potem, że chcieli zaatakować żołnierzy z Angoli, a do piłkarzy wypalili przez przypadek, przepraszają i w ogóle głupia sprawa, no przykro im. Ale mleko się rozlało: na miejscu zginęli kierowca autobusu, asysent trenera i rzecznik prasowy drużyny. Rannych zostało siedmiu kolejnych pasażerów. Decyzja była szybka: ekipa zawróciła do domu, a Togo wycofało się z turnieju.
Decyzja Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej była jeszcze szybsza i całkowicie absurdalna. CAF uznała, że rezygnację z gry wymógł na drużynie rząd – a jak wiadomo przepisy federacji piłkarskich zabraniają władzom państwowym mieszania się w ich sprawy, bo jeszcze utrudnią im ustawianie meczy; siema PZPNie! – więc zdyskwalifikowała Togo z dwóch kolejnych Pucharów Narodów Afryki. I dorzuciła jeszcze 50 tys. dolarów grzywny ekstra. Kary później cofnięto, co wymusił Sepp Blatter, szef FIFA, który nie mógł zignorować międzynarodowych protestów. Ale wrażenie żenady pozostaje.
Tymczasem Angola postanowiła zrobić Togo prezent na koniec roku (konkretnie w środę) i tamtejszy sąd za skazał dwóch mężczyzn za udział w ataku na 24 lata więzienia. Na tym sprawa może się jednak wcale nie skończyć, bo oskarżeni wszystkiemu zaprzeczają, a o własnych zeznaniach mówią, że zostały wymuszone torturami. Co wydaje się dość prawdopodobne, bo władze dopiero co musiały zwolnić czterech innych zatrzymanych, kiedy okazało się, że w rzeczywistości są obrońcami praw człowieka, których Luanda postanowiła po prostu przy okazji pognębić.

2. “Drogi Mikołaju, na te święta chciałbym Terę Patrick”

Zatrzymajmy się jeszcze na chwilę przy tematyce sportowej. Brytyjski ambasador w Seulu napisał na swoim Twitterze, że w drugi dzień świąt, telewizja w Korei Północnej po raz pierwszy w swej historii puściła zachodni film, konkretnie angielski, żeby uczcić dziesięciolecie ustanowienia kontaktów dyplomatycznych pomiędzy oboma państwami. No i tym samym w annałach historii zapisuje się “Bend it like Beckham”, nawet niezłe kino młodzieżowe o dziewczynie z imigranckiej rodziny Sikhów, która zaczyna grać w piłkę. Jogo Bonito.
Równocześnie agencja Yonhap publikuje depeszę, w której politolog Kim Young-soo podaje listę najbardziej w Korei Północnej porządanych dóbr roku 2010, którą sporządził na podstawie rozmów ze świeżymi uciekinierami z komunistycznego raju na ziemi. Co przez ostatnich 12 miesięcy było hitem czarnego rynku? Obcisłe jeansy i porno. Dział Zagraniczny zawsze z ludem.

KimOn na pewno dostał jedno i drugie

3. Trzy dni, dwa pomniki, jedno kółko

Sri Lanka świętuje 120. rocznicę wizyty na wyspie Antoniego Czechowa. Pisarz zatrzymał się na ówczesnym Cejlonie w drodze powrotnej z Sachalinu, gdzie opisywał horror łagrów. Co prawda, autor “Trzech sióstr” i “Wujaszka Wani” spędził na tropikalnym lądzie tylko trzy dni, podczas których głównie zabawiał się z miejscowymi dziewczynami, ale zaczął tu pisać nowelę “Gusew”, a jej rękopis zakończył sygnaturą “Colombo”. Trudno oceniać, czy krótki utwór, którego tematem jest śmiertelna choroba dwóch żołnierzy na statku i wyrzucenie ich ciał za burtę, to powód do chwały, ale władze Sri Lanki w jednym miejscu postawiły mu pomnik, a w innym odsłoniły tablicę pamiątkową.
A najciekawsza w tym wszystkim jest wiadomość, że w Colombo działa Kółko Miłośników Literatury Rosyjskiej, której przewodzi pan Suniti Karunatillake. Z którym Dział Zagraniczny z chęcią wypiłby zdrowie.

4. Okienko transferowe

We wtorek Mario Vargas Lllosa dostał obywatelstwo Dominikany. To w sumie jego trzecie po peruwiańskim (gdzie się urodził) i hiszpańskim (gdzie od lat mieszka). Związki pisarza z karaibskim państewkiem ograniczają się do tego, że kilka razy je odwiedził, no i napisał “La fiesta del chivo” (pol. “Święto kozła”) o dyktaturze Trujillo. Ale tamtejszemu Ministerstwu Kultury lampeczka zapaliła się przy Noblu no i paszport jest.
Dział Zagraniczny przyklaskuje i poleca to rozwiązanie na rodzimym gruncie, gdzie Nobel z literatury jest traktowany jak mundial w Brazylii (“Mamy trochę uczucie zawodu, ale będziemy czekać, Adam Zagajewski to jeszcze młody człowiek. Wybór Vargasa jest znakomity” powiedział jakieś 5 minut po ogłoszeniu wyników Krzysztof Kłosiński, historyk literatury z Uniwersytetu Śląskiego). Llosa ponoć lubi Polskę, więc obywatelstwo na pewno przyjmie, będziemy sobie mogli dopisać jeszcze jedno nazwisko na Wikipedii. A żeby na przyszłość nie było rozczarowań, to najlepiej już dziś porozdawać paszporty obiecującym literatom ze świata i sprawa załatwiona. Po pięciu Noblach z rzędu weźmiemy go sobie do domu.

VargasNo nie, teraz będę musiał pisać o Chrystusie Narodów… (Fot. Andrea Comas/Reuters)

5. Piotrków prosi Dolków

No i jakoś tak wyszło, że podsumowanie mocno futbolowe, to i takim akcentem skończymy.
Kto choć raz był w jakimś subsaharyjskim kraju, ten wie, że afrykańscy kibice z braku laku ostro identyfikują się z drużynami europejskimi (szczególnie, jeżeli grają tam ich rodacy). Tak ostro, że gdy w poniedziałek Arsenal rozbił Chelsea 3:1, w Bunyarucie (zachodnia Uganda) trzech fanów pokonanego zespołu pobiło na śmierć nastoletniego miłośnika zwycięzców.
Jogo Bonito.

No. Ale polskiego czytelnika to nie interesuje.

  1. 03/01/2011 at 23:14

    z tą ełksą w nagłówku trochę przesadziłeś!

  2. 04/01/2011 at 09:06

    1908!

  3. cpl
  4. 05/01/2011 at 16:35

    Cholera, dlatego nigdy nie dostaję żadnych nagród – kibicuję złej drużynie… Dobry blog, BTW.

  5. czytelniczka
    07/01/2011 at 11:38

    Cudowne! Zdjęcie Llosy z Twoim komentarzem jest bezcenne.

  1. No trackbacks yet.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: